Materiały: Scenariusze zajęć

Scenariusz zajęć „W poszukiwaniu wiosny” w płockiej

Scenariusz zajęć „W poszukiwaniu wiosny” w płockiej "14"

Scenariusz zajęć „W poszukiwaniu wiosny” dla dzieci 4 letnich

Prowadząca: Małgorzata Sabalska
Miejsce: Miejskie Przedszkole nr 14 w Płocku
Grupa wiekowa: 4 latki
Data: 21 marca 2017 r.

Temat: W poszukiwaniu wiosny

Realizowane treści podstawy programowej: 1.1., 1.2., 3.1., 3.2., 5.3., 5.4., 12.3.
Cele ogólne: Rozwijanie mowy oraz sprawności manualnej.
Cele operacyjne: Dziecko:
- śpiewa piosenkę - powitankę
- uważnie słucha treści opowiadania i odpowiada na pytania dotyczące jego treści
- wypowiada się na temat oznaki wiosny: topniejący śnieg i lód na rzekach, bazie,
pierwsze wiosenne kwiaty - przebiśniegi, przylot ptaków - bocianów
- uświadamia sobie konieczność przestrzegania zakazu zrywania kwiatów chronionych
- potrafi klasyfikować i nazwać elementy kojarzące się z wiosną: kwiaty, żaby, bociany, motyle
- wykonuje pracę plastyczną w grupach
- interpretuje ruchem wzrost rośliny
- wie, komu i do czego potrzebna jest woda
- wyrabia nawyk prozdrowotny w trakcie picia wody
- wypowiada się na temat prac plastycznych, uzasadnia swoje zdanie
- uczy się dokonywać ewaluacji zajęcia
Metody pracy:
Wg Kwiatowskiej: słowna, oglądowa, praktycznego działania
Metoda aktywna: burza mózgów
Technika dramy: powstawanie z niczego
Formy pracy: zbiorowa, indywidualna, grupowa
Środki dydaktyczne: tekst opowiadania H. Zdzitowieckiej „Szukamy wiosny”, obrazki ilustrujące oznaki wiosny, ilustracje wiosennych kwiatów chronionych, sylwety Pani Wiosny, papierowe elementy do pracy plastycznej, woda źródlana, plastikowe kubeczki, emblematy uśmiechniętych słoneczek, płyta z nagraniem muzyki, odtwarzacz CD.

Przebieg zajęć

1. Powitanie dzieci piosenką „Wszyscy są”.
Nauczycielka wita dzieci i zaprasza je do wspólnej zabawy.
Wszyscy są, witam Was. Zaczynamy już czas,
Jestem ja, jesteś Ty, 1, 2, 3
2. Słuchanie opowiadania H. Zdzitowieckiej „Szukamy wiosny” (załącznik).
3. Rozmowa na temat opowiadania.
Nauczycielka odsłania obrazki ilustrujące opowiadanie i prowadzi z dziećmi rozmowę
- gdzie wybrały się dzieci?
- czego dziewczynki szukały w parku?
- jakie oznaki wiosny spotkały?
- po czym można poznać, że nadchodzi wiosna?
4. Burza mózgów „Kwiaty chronione”.
Nauczycielka pyta dzieci, co to znaczy, „kwiaty chronione”?
Dzieci podają odpowiedzi zgodnie ze swoją wiedzą.
Nauczycielka pokazuje dzieciom ilustracje kwiatów chronionych i wyjaśnia, że wiele roślin jest pod ochroną, bo jest ich mało i dlatego nie wolno ich zrywać. Wiele roślin już wyginęło całkowicie i to przez działalność ludzi.
5. Zabawa ruchowa orientacyjno-porządkowa „Przebiśniegi”.
Dzieci spacerują po sali-parku. Na hasło: „Przebiśniegi”, przykucają i przyglądają się przebiśniegom, nie zrywając ich. Po chwili znowu spacerują po sali-parku.
5. Praca plastyczna „Suknia Pani Wiosny”.
Dzieci podzielone są na grupy, zajmują miejsce przy stołach. Nauczycielka objaśnia sposób wykonania pracy plastycznej. Zadaniem grup jest ozdobienie sukni Pani Wiosny elementami z papieru. Dzieci wyjmują elementy z kopert, klasyfikują je i nazywają: kwiaty, żaby, bociany, motyle, skowronki. Następnie wykonują pracę.
6. Technika powstawanie z niczego „Kwiaty”.
Nauczycielka pyta: co potrzebne jest wiosennym roślinom, aby mogły rosnąć? Dzieci wymieniają słońce, glebę i wodę - deszcz. Nauczycielka w roli ogrodniczki proponuje dzieciom zabawę „Roślinki”. Dzieci wchodzą w rolę nasionek, które pod wpływem wody z konewki rosną i stają się pięknymi kwiatami.
7. Zdrowy poczęstunek - wypicie czystej, źródlanej wody.
Nauczycielka pyta: komu oprócz roślin potrzebna jest woda? Dzieci odpowiadają, że zwierzętom i ludziom, bo woda jest konieczna do życia. Proponuje dzieciom picie wody.
8. Omówienie prac plastycznych.
W czasie, gdy dzieci piją wodę, nauczycielka układa prace plastyczne na stołach. Zaprasza dzieci do ich wspólnego obejrzenia. Dzieci swobodnie wypowiadają się na temat prac wykonanych przez inne grupy, mówią, które im sie podobają i uzasadniają swoje zdanie.
7. Ewaluacja i zakończenie zajęć.
Nauczycielka dziękuje dzieciom za aktywny udział w zajęciu, pyta dzieci co im się najbardziej podobało, co sprawiło im kłopot, czego nie umiały wykonać itp.
W nagrodę każde dziecko dostaje uśmiechnięte słoneczko.

Załącznik
Opowiadanie H. Zdzitowieckiej „Szukamy wiosny”
- Joasiu! Joasiu! Chodź prędzej! – woła Terenia.
- Co się stało?
- Chodź, pokażę ci wiosnę!
Pobiegły do pobliskiego parku. Drzewa były jeszcze nagie i szare, w cieniu leżał brudny, topniejący śnieg, ale słońce świeciło jasno i sikorki świergotały wesoło.
- Gdzie jest wiosna? – spytała zdziwiona Joasia. – Przecież sikorki były tu przez całą zimę…
- Zobacz!
Z nagich gałązek zwieszały się wiotkie, delikatne bazie, z których sypał się złocisty pyłek.
- Kwitnie! – ucieszyła się Joasia. – To już naprawdę wiosna idzie. Poszukajmy jej jeszcze gdzie indziej.
Nagle Joasia przyklękła pod krzakami i pochyliła się nad czymś. Terenia podbiegła i teraz ona wykrzyknęła głośno:
- Jakie śliczne!
Z ziemi wyrastały mocne, jędrne, zielone listki, a spomiędzy nich mały, delikatny dzwoneczek złożony z trzech dłuższych i trzech krótszych płatków.
- Przebiśnieg! Pierwszy kwiatek wiosny!
- Przebiśnieg – powtórzyła Terenia. – Jaka to ładna nazwa. To tak, jakby on się przez śnieg przebijał do słońca.
- Bo tak jest. Wiesz. Tereniu, on wcale nie boi się zimna i naprawdę nieraz spod śniegu wyrasta.
- Szkoda, że w parku nie można zrywać kwiatów – martwiła się Terenia – Zerwałabym go i zaniosła do domu. Ale może przebiśniegi są też i w naszym lesie?
- Tych w lesie także zrywać nie wolno! – zawołała Joasia. – Bo przebiśniegów jest u nas coraz mniej i mogą zupełnie wyginąć.
- To musimy pilnować, żeby ich nikt nie zrywał – oświadczyła Terenia. – Powiemy o tym także innym dzieciom, żeby i one pilnowały przebiśniegów. Przecież to pierwsze kwiaty wiosny!
Grupy wiekowe
Komentarze
Avatar
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować lub zarejestrować
pozostało:
Brak komentarzy.