Materiały: Scenariusze zajęć

„MAMO, TATO… IDĘ DO PRZEDSZKOLA! - czyli słów kilka o adaptacji przedszkolaka

„MAMO, TATO… IDĘ DO PRZEDSZKOLA! - czyli słów kilka o adaptacji przedszkolaka" dziecka

„MAMO, TATO… IDĘ DO PRZEDSZKOLA! -
czyli słów kilka o adaptacji przedszkolaka.”

Początek września tuż, tuż. A co się z tym wiąże? Wasze dziecko idzie do przedszkola. Z pewnością, już od kilku miesięcy temat przedszkola jest tematem przewodnim w Waszym domu. W głowie kłębi się wiele pytań: Czy moje dziecko poradzi sobie w przedszkolu? Czy będzie płakać? Co mam zrobić, żeby moje dziecko polubiło swoje przedszkole? Czy dobrze zrobiliśmy, że posyłamy naszego maluszka do przedszkola? Oczywiście! To była jedna z pierwszych, najważniejszych i najlepszych decyzji jaką podjęliście, dotycząca pierwszego etapu edukacji Waszej pociechy.
Każdy z nas był kiedyś gdzieś „nowy”. Jako dorośli musieliśmy zaadoptować się do nowych warunków życia, pracy zawodowej i sami wiemy, że to nie była krótka chwila, a raczej proces. Od wielu z nas wymagało to wiele pracy, a innym przychodziło to z dużą łatwością. Jednak my jesteśmy dorośli i doskonale potrafimy określić swoje potrzeby i dążyć do ich realizacji. Dzieci są delikatne i zawsze „małe” w naszych oczach. Nic więc dziwnego, że wielu z nas czuje lęk i niepokój o swoją pociechę.
Dla wielu dzieci pierwsze dni pobytu w przedszkolu to bardzo duże przeżycie. Szczególnie dla tych, które nie uczęszczały do żłobka, nie miały częstego kontaktu z innymi dziećmi, osobami dorosłymi. Jednak nie jest to potwierdzoną regułą. Ostanie miesiące z powodu epidemii koronawirusa również nie przyczyniły się do zacieśniania kontaktów międzyludzkich.
Przekroczenie progu przedszkola dla dzieci to wielka zmiana w ich codziennym życiu. Nasz synek, córeczka staje się przedszkolakiem. Stawiane są przed nim nowe wyzwania, wymagania. Dlatego tak bardzo ważne jest wsparcie, zrozumienie i duża doza cierpliwości, którą powinni wykazać się rodzice i nauczyciele. To właśnie my, stajemy się drogowskazem dla dzieci. Pokierujmy je w dobrą stronę, aby droga do prawidłowej adaptacji w przedszkolu po której kroczą, nie była zbyt wyboista. Pamiętajmy również, że adaptacja to przystosowanie się do nowych warunków, zmian w schemacie naszego codziennego życia. Adaptacja to również proces, który powinien być rozłożony w czasie.
Proces adaptacji nie dotyczy tylko dzieci… Moje wieloletnie doświadczenie w pracy przedszkolu i wnikliwa obserwacja, mogą to jednoznacznie potwierdzić. Moment posłania dziecka do przedszkola, to bardzo często pierwsza sytuacja, w jakiej rodzic rozstaje się z dzieckiem na dłuższy czas. Ty również masz prawo czuć niepokój i do wyrażania swoich emocji, obaw. Jeśli odczuwasz taką potrzebę, zawsze możesz o swoich rozterkach porozmawiać z wychowawcą. Będzie to pierwszy krok ku prawidłowej adaptacji – nie tylko Twojej. To, czy dziecko zaakceptuje i odnajdzie się w nowej rzeczywistości zależy w dużej mierze od rodziców. Pozytywne nastawienie do wychowawców i akceptacja zasad funkcjonowania placówki z pewnością przełoży się na aprobację nowej sytuacji przez dziecko.
Celem wszystkich nauczycieli oraz pozostałych pracowników każdego przedszkola zawsze jest dbałość o wszechstronny i harmonijny rozwój dzieci. Uśmiech, zadowolenie, zdobywanie nowej wiedzy, ale przede wszystkim zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa i łagodna adaptacja, to cel nadrzędny. Z kolei do realizacji tych celów niezbędna jest owocna współpraca między rodzicami, a nauczycielami, w atmosferze życzliwości i szczerości.

NASI MALI BOHATEROWIE

Adaptacja łączy się z przystosowaniem dziecka do zmian na wielu płaszczyznach:
•przezwyciężenie stresu związanego z rozstaniem z rodzicami
•pokonanie lęku przed nieznanym
•poznanie nowej przestrzeni i zasad panujących w przedszkolu
•konieczność podporządkowania się zasadom i regułom wspólnie wypracowanym w grupie/przedszkolu
•przebywanie w dużej ilości grupy rówieśniczej, często w hałasie
•poznawanie i nawiązywanie relacji z osobami dorosłymi
•podejmowanie się i chęć realizacji nowych zadań edukacyjnych.

JAK DŁUGO POTRWA ADAPTACJA PRZEDSZKOLNA?

Okres adaptacji jest różny dla każdego z dzieci. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Dla jednych dzieci może to być tydzień, dla innych 4 tygodnie lub 4 miesiące. Najważniejsze jednak, aby zachować regularność w przyprowadzaniu dziecka do przedszkola. Wyjątek stanowi oczywiście choroba lub inne czynniki od nas niezależne. Starajmy się również nie porównywać dzieci względem innych. Przez pierwsze tygodnie adaptacji, powrót dziecka po weekendzie, szczególnie w poniedziałki oraz powrót po chorobie również są trudne. Jeśli okres nieobecności dziecka w przedszkolu znacznie się przedłuża, to proces adaptacji ulega zachwianiu.

POŻEGNANIE Z DZIECKIEM ORAZ DOBRE PRAKTYKI

•Każdego poranka obudź dziecko na tyle wcześnie, żeby nie wprowadzać atmosfery nerwowości.
•Krótkie pożegnanie – żegnamy się bez pośpiechu, ale też bez zbędnego przedłużania. Może to być przytulenie, buziak, „pa, pa”, lub stały rytuał machania przez okno.
•Nie uciekaj! – nigdy nie wychodź z przedszkola bez pożegnania. Ten zabieg nie pozwoli dziecku o Was szybciej zapomnieć. Przeciwnie. Dziecko będzie bardziej rozżalone po takim rozstaniu.
•Nie komunikuj, że znikasz tylko na chwilę. Powiedz dokładnie, kiedy odbierzesz dziecko z przedszkola. Używaj pojęć zrozumiałych przez dziecko – np. „odbiorę Cię po zupie”. Postaraj się nie spóźnić – to wzmocni zaufanie dziecka. W razie potrzeby zakomunikuj, że ktoś inny odbierze je z przedszkola.
•Nie denerwuj się na dziecko kiedy płacze. To sposób mu doskonale znany na rozładowanie emocji.
•Nie zabieraj dziecka do domu kiedy płacze. Jeśli dziecko zorientuje się w sytuacji, że to przyniosło zamierzony efekt, następnym razem też będzie chciało wyegzekwować powrót do domu płaczem.
•Bądź cierpliwy – pamiętaj o trudnych poniedziałkach i powrotach po chorobie dziecka.
•Jeśli masz taką możliwość, postaraj się w pierwszych dniach odbierać dziecko wcześniej. Stopniowo wydłużaj pobyt dziecka w przedszkolu. Daj mu czas, aby mogło przyzwyczaić się do nowych warunków. Maluszki z nadmiaru wrażeń, hałasu szybko się męczą.
•Jeśli rozstanie z mamą o poranku jest zbyt trudne, zamieńcie role lub zaangażujecie babcię, nianię.
•Nigdy, w obecności dziecka nie wypowiadaj się w sposób negatywny na temat przedszkola oraz własnych obaw.
•Nie dopytuj za wszelką cenę! Poczekaj, aż dziecko samo zacznie opowiadać o tym, co działo się w przedszkolu. Jeśli nie jest jeszcze gotowe na mówienie o swoich emocjach dopytaj wychowawcę, jak minął dzień Twojemu dziecku.
•Postaraj się nie wyręczać dziecka w czynnościach samoobsługowych: czyszczenie nosa, zmiana obuwia, samodzielne korzystanie z toalety, spożywanie posiłków za pomocą łyżki i widelca, picie z kubka (bez słomki), spożywanie twardych, a nie rozdrobnionych pokarmów.
•Jeśli dziecko weszło już do sali, nie zaglądaj przez okno, nie skradaj się, nie podsłuchuj pod drzwiami przedszkola. Niefortunne będzie, gdy dziecko Cię zauważy.
•Nie obiecuj nagrody za to, że dziecko nie będzie w przedszkolu płakać. Możecie miło spędzić dzień po przedszkolu, ale nie komunikuj, że jest to układ „coś za coś”.
•Pożegnaj smoczka zanim dziecko pójdzie do przedszkola. Rozstanie z rodzicem i smoczkiem, w tym samym czasie może wywołać niepotrzebny stres.
•Chwal dziecko za jego sukcesy – te duże i małe.
•Nie strasz dziecka przedszkolem i paniami – „Jak pójdziesz do przedszkola, to pani Cię wszystkiego nauczy!”.
•Dziecko powinno wejść do przedszkola samodzielnie. Nie nosimy dziecka trzyletniego. Ćwicz samodzielne wchodzenie dziecka po schodach.
•Bądź szczery w relacjach z wychowawcami swojej pociechy. Nie ukrywaj ważnych informacji o dziecku lub zmieniającej się sytuacji rodzinnej. Wzajemny szacunek i zaufanie zaowocuje efektywną współpracą.
•Ćwiczcie samodzielne mycie rąk i przedstawianie się z imienia i nazwiska.
•Przypominaj dziecku o zgłaszaniu potrzeb fizjologicznych – to bardzo ważne, gdyż dzięki temu możemy uniknąć wielu zbędnych niespodzianek.
•Zadawaj pytania wychowawcy, wyjaśniaj swoje wątpliwości, dopytuj o sprawy, które są dla Ciebie ważne. To pozwoli uniknąć wielu nieporozumień.

PRZYGOTUJ WYPRAWKĘ - POSTAW NA WYGODĘ

•Komplet ubranek zapasowych zapakowany w materiałowym worku: majtki, skarpetki, krótkie spodenki, dresy, getry, bluzka z krótkim i długim rękawkiem, worki foliowe.
•Wygodne i bezpieczne kapcie na zmianę – trzymające stabilnie stopę, oddychające, z gumową podeszwą, najlepiej na rzepy, aby dziecko sprawnie mogło zmienić obuwie.
•Podpisz ubranie, worek, kurtkę i obuwie swojego dziecka. To dobry pomysł, jeśli dziecko jeszcze nie rozpoznaje wszystkich swoich rzeczy. Drugi powód – zakupy odzieży dziecięcej w popularnych sieciówkach. Niezmywalny marker ułatwi sprawę.
•Nie wyręczaj! Jeśli dziecko chce zrobić coś samodzielnie, pozwól mu na to. Bądź cierpliwy – to nic, że dana czynność potrwa dłużej niż zawsze, lub że dziecko ubrało skarpetki na lewą stronę.
•Nie mów: „Tylko się nie pobrudź”. Zadbaj raczej o systematyczne uzupełnienie odzieży zapasowej, a jeśli zajdzie taka potrzeba przygotuj spodnie przeciwdeszczowe z przeznaczeniem do zabawy w ogrodzie przedszkolnym.
•Wygodne spodnie na gumce oraz ulubiona bawełniana bluza, koszulka sprawdzą się lepiej niż spodnie na suwak i koszula na guziki.

Na koniec…

Janusz Korczak kiedyś napisał: „Dziecko ma prawo być sobą. Ma prawo do popełniania błędów. Ma prawo do posiadania własnego zdania. Ma prawo do szacunku. Nie ma dzieci – są ludzie”.
Stwórzmy więc wspólnie warunki dla dzieci do bycia sobą i do czerpania wiedzy z otaczającego ich świata. Niech proces adaptacji będzie spokojny i przyjemny. Tego sobie i Państwu życzę.

Anna Borkowicz-Żyłka
nauczyciel wychowania przedszkolnego,
ale przede wszystkim… mama.
Grupy wiekowe
Komentarze
Avatar
Aby dodawać komentarze musisz się zalogować lub zarejestrować
pozostało:
Brak komentarzy.