Dzi艣 o dziadku chc臋 powiedzie膰,
呕e go kocham ponad 偶ycie.
On buduje ze mn膮 zamki
I dba o mnie nale偶ycie.
Chodzi ze mn膮 na spacery,
Na rowerze ze mn膮 je藕dzi.
A wieczorem po kolacji,
Zawsze ze mn膮 si臋 popie艣ci.
Cho膰 jest babcia, dziadka wol臋,
Przy nim wi臋cej poswawol臋.
Mog臋 bawi膰 si臋 do woli,
Bo na wszystko mi pozwoli.
Jolanta Wybieralska
呕e go kocham ponad 偶ycie.
On buduje ze mn膮 zamki
I dba o mnie nale偶ycie.
Chodzi ze mn膮 na spacery,
Na rowerze ze mn膮 je藕dzi.
A wieczorem po kolacji,
Zawsze ze mn膮 si臋 popie艣ci.
Cho膰 jest babcia, dziadka wol臋,
Przy nim wi臋cej poswawol臋.
Mog臋 bawi膰 si臋 do woli,
Bo na wszystko mi pozwoli.
Jolanta Wybieralska